-
Wrocław w 3 dni – dzień trzeci
Ostatni dzień we Wrocławiu postanowiliśmy spędzić we wschodniej części tego miasta do której udaliśmy się dość wiekowym tramwajem. Nie powiem - to było ciekawe doświadczenie bo jedno z nas nie jechało taki pojazdem już z jakieś 15 lat. Kurczowo trzymająca poręczę ręka, spocona z emocji po ostrych zakrętach i przyśpieszeniach naszego bolida szyn, na szóstym przystanku mogła w końcu rozluźnić uścisk :)
-
Wrocław w 3 dni – dzień drugi
Drugi dzień naszej wycieczki po Wrocławiu postanowiliśmy spędzić w ścisłym centrum przemieszczając się między uliczkami starego miasta i na poszukiwaniu niesfornych krasnali, których jest ponad dwieście - część na widoku, a część schowanych w różnych częściach miasta (na poczcie, w zoo, przy lotnisku czy w knajpkach, których we Wrocławiu jest ogromna ilość).
-
Wrocław w 3 dni – dzień pierwszy
Po całym roku spędzonym na pracy postanowiliśmy w końcu pójść na urlop. Zastanawialiśmy się co będzie dla nas lepsze - leniwe wygrzewanie się na plaży lub przy basenie czy też czynne spędzenie czasu na zwiedzaniu ciekawych miejsc. Wybraliśmy opcję drugą gdzie zaplanowaliśmy wypoczynek - jeżeli tak można to nazwać - w trzech miejscach z dwoma dodatkowymi przystankami między nimi.







