Malinowska Skała 1152 m n.p.m. i Skrzyczne 1257 m n.p.m. – Beskid Śląski
Trasa jaką wybraliśmy tym razem to pętelka o długości prawie 16 km zaczynająca się i kończąca na parkingu Lipowa, Ostre, która przebiega przez dwa docelowe punkty jakimi są Malinowska Skała (1152 m n.p.m) oraz Skrzyczne (1257 m n.p.m.). Oba punkty to część Beskidu Śląskiego.
Dzień, w którym postanowiliśmy zaliczyć ów szlak był dniem, kiedy zorganizowano maraton górski. Niestety to spowodowało, że miejsca do parkowania było jak na lekarstwo, a tłumy chętnych by wziąć w nim udział powodowały, że prędzej można było się poczuć jak na Krupówkach niż w leśnym terenie. Na szczęście okazało się, że trasa jaką wybraliśmy na naszą górską wycieczkę tylko w małym ułamku pokrywała się z trasą biegaczy co spowodowało iż odetchnęliśmy z ulgą – jednak wolimy mniejszy ruch na szlaku 🙂 Parking w tym miejscu jest bezpłatny ale przy dużym natężeniu turystów i braku wolnych miejsc można skorzystać z parkingu płatnego za 20 zł./dniówka.
Z parkingu startujemy idąc żółtym szlakiem Doliną Zimnika, który ciągnie się aż na przełęcz Pod Malinowską Skałą. Początek to droga asfaltowa, która w pewnym momencie rozwidla się w prawo i zaczynamy wspinaczkę częścią kamienistą przez ok. 5 kilometrów.








Na szczęście nie jest to tylko równie pochyła w górę bo są odcinki gdzie spokojnie możemy odpocząć. Ta część szlaku początkowo prowadzi przez las, aby później otworzyć się na piękne widoki otaczających nas wzgórz i dolinek.












Po około trzech godzinach dochodzimy na rozdroże Pod Malinowską Skałą (1085 m n.p.m.). To miejsce, z którego możemy się udać nie tylko na Malinowska Skałę ale i inne miejsca jak Barania Góra czy Przełęcz Salmopolska. My, zgodnie z planem, idziemy szlakiem zielonym, który przez Malinowską Skałę prowadzi na Skrzyczne.






Około 20 minut za nami i jesteśmy na szczycie Malinowskiej Skały (1152 m n.p.m) albo raczej u jej stóp. Sporo ludzi ponieważ tego dnia dopisała pogoda choć trzeba przyznać, że zmieniała się kilka razy w ciągu całej trasy – było słońce, chmury, wiatr i nawet na koniec deszcz.











Z Malinowskiej Skały podążamy dość prostą częścią zielonego szlaku w stronę drugiego celu naszej wycieczki. Polecamy na chwilę przystanąć i rozglądnąć się wokół ponieważ widoki są fantastyczne, a nie zawsze jest szansa wrócić na ten sam szlak. Ten odcinek to nieco ponad cztery kilometr względnie prostego terenu.











Po około godzinie (może trochę dłużej ze względu na ilość robionych zdjęć) dochodzimy do punktu Małe Skrzyczne (1211 m n.p.m.) przy którym znajduje się wyciąg i trasa dla sympatyków zimowego szaleństwa.



Idąc dalej ubitą drogą wśród drzew, kierujemy się na maszt nadawczy prowadzący prosto na szczyt Skrzyczne (1257 m n.p.m.). Ten odcinek trasy to jakieś kolejne 30-40 minut drogi, po którym znajdująca się na cokole sympatyczna żaba oznajmia nam, iż dotarliśmy do drugiego miejsca przeznaczenia.




Nieco niżej szczytu znajduje się schronisko, pod które również możemy wyjechać wyciągiem ze Szczyrku. Z racji zbliżającego się deszczu postanowiliśmy tylko na chwilę odpocząć, zjeść zabrany ze sobą prowiant – choć zapachy potraw dobiegające ze schroniskowej kuchni były obłędne jednak niestety nie bezglutenowych – i kierować się w drogę powrotną.



Trasa powrotna to niebieski szlak, który kamienisto-leśną drogą prowadzi dość stromo w kierunku, z którego przyszliśmy. Na szczęście przestało padać więc mogliśmy zwolnić tempo i nacieszyć jeszcze oczy widokami w stronę Jeziora Żywieckiego.
Choć mapa szlaku przewiduje przejście go w 5 godzin i 15 minut to nas zeszło ponad 7 godzin niemniej my po pierwsze idziemy dość wolnym tempem, po drugie staramy się bardziej niż mniej cieszyć otaczającymi nas widokami, a po trzecie chwytać w kadrze nie tylko pejzaże ale i nasze skromne osoby co czasami wydłuża czas robienie zdjęć przez rozkładanie statywu będącego nieodłączną częścią naszego ekwipunku 🙂















Zgodnie z Ustawą o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 roku (Dz.U.94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz.U.94 Nr 43 poz.170) kopiowanie czy wykorzystanie zdjęć zamieszczonych na niniejszej stronie bez naszej zgody jest zabronione.


